1. Marginal Music

 

Tekst: Piosenka jest o tym, że muzyki można dzisiaj słuchać za darmo, w związku z czym słuchacze nie kupują płyt, toteż ambitni muzycy muszą się utrzymywać z czego innego (uczenia, miksowania, muzykowania na weselach). W apokaliptycznej części środkowej grozimy, że jeżeli za życia słuchacie badziewnej muzyki, będziecie takiej słuchali całą wieczność (mamy na to swoją paranaukową teorię, którą kiedyś się podzielimy).

Inspiracje muzyczne: Opera Carmen Bizeta

 

Klimat: Intro i zwrotki są utrzymane w typowym dla naszej muzyki nastroju medytacyjno-perswazyjnym (patrz Discounted Blessings), natomiast bridge to progressive metal w wersji katastroficznej.

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Thanks, Tomek! Marvelous!”, Steven Pinker, psycholog z Harvardu

Playlist_edited.jpg
DAY OF WRATH, JOHN MARTIN.jpg

2. Discounted Blessings

 

 

Tekst: Utwór ten mówi o niewdzięczności współczesnych społeczeństw wobec innowatorów i innych dobroczyńców ludzkości, pośród których wyróżniamy dwie szczególnie niedoceniane grupy, tj. kupców/detalistów oraz logistyków. W wyjątkowo przejmującym refrenie przedstawiamy wizję dziewiątego kręgu piekła, który wg Dantego czeka wszystkich niewdzięczników.

 

Inspiracje muzyczne: Requiem Verdiego, intro do And Justice for All Metalliki

 

Klimat: Podobnie jak w poprzednim utworze, lecz w refrenie zamiast instrumentacji metalowej są ciężkie brzmienia orkiestrowe odwołujące się do neoromantyzmu.

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Można powiedzieć, że łączycie medytacyjność z perswazją, i to we wcale nieoczywisty sposób”, Krzysztof Biedrzycki, literaturoznawca z Warszawy

3. Liberal Anthem

 

 

Tekst: W tej piosence/hymnie postulujemy stworzenie Kościoła Johna Stuarta Milla, który głosiłby racjonalne, liberalne, humanistyczne wartości, a jednocześnie krytykował populizm, demagogię, zamordyzm i autorytaryzm.

 

Inspiracje muzyczne: Hej żeglujże, żeglarzu (XVI-wieczna pieśń kaszubska), All Tomorrow's Parties by Velvet Underground

 

Klimat: Część pierwsza, opisująca praktyki dzisiejszych populistów i autorytarystów, jest utrzyma w mrocznym rockowym klimacie, który przedpremierowej publiczności kojarzy się z Genesisem i Marillionem. Podniosła i radosna część druga, z zagraną przez Ignacego Matuszewskiego genialną solówką na trąbkach melotronowych, to raczej Yes (marzy nam się, żeby kiedyś to zaśpiewał Jon Anderson).

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Dla mnie rewelacja!!! Klimacik takiego „starego”, ambitnego, mniej „komercyjnego” Genesisu i Marillionu z Fishem”. Bogdan, muzyk z Krakowa

„Bardzo podoba mi się ostatnia część, mniej więcej od trzeciej minuty (od 3:09), kiedy wchodzą organy kościelne, a potem trąbki. Brzmi to naprawdę nieźle. Kilka razy wracałem do tego fragmentu. Wpada w ucho i jest w tym fajny rozmach. Rzeczywiście robi się z tego hymn, potrafię sobie wyobrazić wielki tłum śpiewających to ludzi. Jestem pod wrażeniem. Dobra robota”. Witek Turopolski, tłumacz z Krakowa

"Just brilliant ! Boy oh boy we need some reason and enlightenment values at the moment. Beautiful music and lyrics.And "All Tomorrow's Parties" is a top notch song also. All the best and thank you". David Anderson, pisarz z Nowego Jorku

"Sweet and committed song for the well-being of humanity without demonizing modernity and the progress of science. Our responsibility commits us to imagine a better world by continuing to advance science and human values, and by correcting the mistakes that are imposed on us", Philonico, muzyk z Francji

sonata-vi-andante-sonata-of-the-stars-ci
YOU DOUBT HIM Jan_van_Hemessen_-_Young_W

4. Where You Should Go

 

 

Tekst: Pean na cześć naszego patrona Stevena Pinkera - sławimy go jako obrońcę rozumu, nauki i Oświecenia oraz potencjalnego zbawcę ludzkości.

 

Inspiracje muzyczne: Dear Prudence Beatlesów, Horizons Fleetwood Mac, madrygały Monteverdiego

 

Klimat: Pogodne melotronowe flety ustępują w bridge’u miejsca budującemu nastrój grozy i niepewności połączeniu klawesynu i syntezatorowej gitary, a w końcówce jest podniośle i monumentalnie.

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Piękne”. Majka z Krakowa

„Obczajcie jak Tomasz niczym współczesny minnesänger wychwala pod niebiosa myśl Stevena Pinkera i bierzcie z niego przykład!”. Ignacy Matuszewski, klawiszowiec i producent muzyczny z Krakowa

5. Polonaise for the Middle Class

 

Tekst: Rozprawiamy się z lansowanym przez antykapitalistów mitem, że globalizacja zubożyła klasę średnią - mit ten jest rażącym afrontem zwłaszcza wobec 600 milionów Chińczyków, którzy żyli w nędzy, a dzięki globalizacji zasilili szeregi globalnej Middle Class.

Inspiracje muzyczne: Główny temat został zaczerpnięty z części „Polonez” Suity francuskiej Bacha, ale jakoś dołożył nam się czwarty beat i wyszedł z tego polonez dosyć nietypowy, mianowicie w metrum na cztery, a nie trójdzielnym.

Klimat: Nastrój jest rozdzierający, przejmujący i rozpaczliwy, ponieważ próbujemy wstawić się w położenie pogardzanej i lekceważonej klasy średniej. Najczęstsze skojarzenie: Marillion

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„To jest... poruszające”. Kasia z Elbląga,

GERICAULT, MISERE.jpg
Kolaż_irlandzki.jpg

6. Joyce of the Market

 

 

Tekst: Hołd na cześć nowej Irlandii, której losy zestawiamy z historią Polski. Tytułowy kalambur (Joyce-joys) ma sugerować, że zamiast pławić się w martyrologii, mesjanizmie i kulcie garłacza, lepiej jest postawić na bardziej przyziemne, ale zarazem mniej przemocowe i bardziej sprzyjające ludzkiemu szczęściu i rozwojowi rozkosze wolnego rynku.

 

Inspiracje muzyczne: Hymn Irlandii przetransponowany na tonację molową (oczywiście d, patrz: człowiek-dmollka), The Lamia Genesisu (pochód kwintowy)

 

Klimat: Irlandzkie dudy (uilleann pipe), organy i heavymetalowa gitara tworzą nastrój na tyle specyficzny, że nie bardzo umiemy go opisać.

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Przed chwilą po raz pierwszy posłuchałem tej >>Irlandii<< - podoba mi się ten riff gitarowy, znowu podobają mi się organy, a do tego całkiem nieźle brzmi Twój głos”. Witek Turopolski, tłumacz z Krakowa

7. Sibelian Eclipse

 

Tekst: W utworze tym porównujemy dwa style pisania, polemizowania i podejścia do świata, z których jeden egzemplifikuje Marks, a drugi mało znany na świecie szwedzko-fiński pastor Max Chydenius, który dziewięć lat przed Adamem Smithem stworzył pojęcie niewidzialnej ręki, dzisiaj całkowicie błędnie rozumiane.

 

Inspiracje muzyczne: Koncert skrzypcowy Sibeliusa (tytuł ma być aluzją do Siberian Kathru Yesu)

 

Klimat: Posłużyliśmy się pseudowagnerowską koncepcją lejtmotywu, fragmenty poświęcone Chydeniusowi z założenia brzmią anielsko, a mówiące o Marksie – diabelsko.

 

Reakcje przedpremierowej publiczności: Utwór nie był jeszcze udostępniany

Winieta Sibelius.jpg
Winieta Dance Macabre.jpg

8. Dance Macabre

 

 

Tekst: W tej piosence wyliczamy niektóre z omawianych przez Pinkera błędów logicznych i złych nawyków myślowych, które sprawiają, że ludzie stają się ślepi na postęp i widzą współczesność w zdecydowanie za bardzo pesymistycznych barwach.

 

Inspiracje muzyczne: Utwór Camila Saint-Saensa pod tym samym tytułem.

 

Klimat: Lekko podszyte grozą cymbałki przechodzą w rozmaite groźne i złowieszcze dudnienia.

 

Reakcje przedpremierowej publiczności: Utwór nie był jeszcze udostępniany

9. Inequality in Blue

 

 

Tekst: Ten polifoniczny blues krytykuje stanowisko Thomasa Piketty’ego w sprawie nierówności, które - jak tłumaczy Pinker - jest w dużej mierze błędne.

 

Inspiracje muzyczne: Since I’ve Been Loving You by Led Zeppelin (które ograniczają się jednak do tego, żeby bluesa rozpisać na więcej głosów)

 

Klimat: Jak zawsze medytacyjny, przy czym trudno uciec od skojarzeń z Pink Floyd (patrz niżej)

 

Reakcje przedpremierowej publiczności:

„Moje pierwsze skojarzenia to wczesny Pink Floyd z solówkami Gary’ego Moore’a”. Arek Belczyk, tłumacz z Bielska

Blues nr 2.jpg